Info

Więcej o mnie.




Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2014, Maj1 - 0
- 2014, Kwiecień1 - 1
- 2014, Marzec1 - 1
- 2013, Sierpień2 - 1
- 2013, Maj1 - 2
- 2012, Listopad1 - 0
- 2012, Październik1 - 3
- 2012, Czerwiec2 - 4
- 2012, Maj5 - 3
- 2012, Kwiecień1 - 4
- 2012, Marzec1 - 3
- 2011, Październik1 - 4
- 2011, Wrzesień2 - 1
- 2011, Czerwiec1 - 1
- 2011, Kwiecień3 - 3
- 2011, Styczeń1 - 4
- 2010, Wrzesień2 - 2
- 2010, Sierpień2 - 5
Polecane linki
Dane wyjazdu:
1.80 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Simple Bike
Na własnym rowerku do Lidla!
Środa, 13 czerwca 2012 · dodano: 25.06.2012 | Komentarze 3
Dziś musiałam wziąć sprawy w swoje ręce, ponieważ w domu skończył się chlebek, na który zawsze mam ochotę.Nie było innego wyjścia jak wziąć rower i pojechać ;).

Dojechałam sama - na szczęście większość drogi było z górki.
W nagrodę tata kupił mi batonika ;).

Droga powrotna nie była już tak łatwa, bo pod górkę, a jeszcze tata uwiesił mi się na bagażnik, jakbym miała mało bagażu w swoim koszyczku :P.

Dziwne tylko, że jak tata siadał na bagażnik to rower zaczynał szybciej jechać :)
Nie znam jeszcze praw fizyki... może to tak właśnie jest.
W końcu dojechałam pod dom. Czas na zasłużoną nagrodę!

Kategoria Moje własne wycieczki, Z rodzicami
Komentarze
siwobrody | 13:47 wtorek, 26 czerwca 2012 | linkuj
Tak z grubsza to niby zwykła relacja i wycieczka ale................... ten tata na przedostatnim zdjęciu jakiś taki inny niż ostatnio.
Albo przeszedł operację zmiany płci albo ............ wujek Misiacz robił wpis pod wpływem duzej ilosci produktów z Lidla w płynnej postaci.
Komentuj
Albo przeszedł operację zmiany płci albo ............ wujek Misiacz robił wpis pod wpływem duzej ilosci produktów z Lidla w płynnej postaci.